Włodzimierz Blajerski


Widzisz wiadomości wyszukane dla hasła: Włodzimierz Blajerski





Temat: [agenci][polityka] deltę
Zygmunt M. Zarzecki napisał(a):

Ksiądz Mieczysław Maliński przez wiele lat świadomie współpracował z SB;
został zarejestrowany jako TW "Delta".
Według opinii historyków Instytutu Pamięci Narodowej, "Delta"
przekazywał SB informacje na temat kardynałów Stefana Wyszyńskiego i
Karola Wojtyły, a także innych znanych duchownych i działaczy
katolickich, zarówno z Polski, jak i tych, których Maliński spotykał
podczas podróży zagranicznych.


Czekajcie co powie Radio SB :DDDDDDDDDDD Będzie klasyczne rozdwojenie
jaźni :

A tu z wczoraj:

"Konieczne jest znalezienie i osądzenie winnych głęboko posuniętej
manipulacji, jakiej dopuszczono się w odniesieniu do ks. abp. Stanisława
Wielgusa - dowodzi były prokurator krajowy Włodzimierz Blajerski - dział
"Polska"."

Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Ciekawe, jak sie Czumie ułoży współpraca
To nie jest najlepsze źródło,
to "Muzeum IV RP" :)

Prokuratorzy krajowi III Rzeczypospolitej
Prokurator krajowy Okres sprawowania urzędu
??? ???
Henryk Pracki 07.07.1996 - 12.07.2001
Włodzimierz Blajerski 12.07.2001 – 22.10.2001
Andrzej Kaucz 22.10.2001 – 14.11.2001
Karol Napierski 17.12.2001 – 31.10.2005
Janusz Kaczmarek 31.10.2005 - 08.02.2007
p.o. Tomasz Szałek 04.04.2007 – 14.05.2007
wakat Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Czy konieć "Układu" jest rzeczywiscie bliski?
Czy konieć "Układu" jest rzeczywiscie bliski?
W RM, w "Rozmowach Niedokończonych" były prokurator krajowy (2001r)
Włodzimierz Blajerski poddał analizie teczkę zawierającą "dokumentacje
współpracy" Abp. Stanisława Wielgusa z polską bezpieką i polskim wywiadem. W
kilkugodzinym wywodzie poddał krytyce wiarygodnosc zgromadzonej tam
dokumentacji i postawił tezę o rzucajacej się się w oczy, dla znawcy
przedmiotu, fałszywości nie tylko podpisów ale i niektórych ważnych dokumentów
na podstawie, których dwie Wysokie Komisje wydały wyrok potwierdzajacy
współpacę Arcybiskupa ze służbami specjalnymi PRL-u. Nie mogę zrozumieć w jaki
sposób oszukano tak łatwo nie tylko Gazetę Polską ale i Prezydenta RP.
Powstaje w mojej głowie podejrzenie,że być może nie było to oszustwo, którego
ofiarą padł Prezydent Lech Kaczyński, Gazeta Polska i My wszyscy ale była to
jakaś, KONIECZNA OFIARA, którą zgodził się ponieść Arcybiskup Stanisław
Wielgus ( stąd prezydenckie oklaski w Katedrze) dla zwycięskiego zakończenia
walki z "Układem".
Ostanie zmiany w rządzie Premiera Jarosława Kaczyńskiego zdają się potwierdzac
tezę o "ofierze'" i zbliżajacym się politycznym - i nie tylko- rozgromieniu
wszystkich antypolskich sił. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Hejmo nie był TW ! oświadczenie Hejmy
prokurator Blajerski
Dobrze odklamuje Raport prokurator Wlodzimierz Blajerski, dzialacz
podziemnej "S", byly wiceministr spraw wewnetrznych, a takze prokurator
krajowy - wywiad przeprowadzony przez o. Jana Krola na antenie telewizji TRWAM
i Radia Maryja.
1,5 godzinna rozmowa:
www.radiomaryja.pl/dzwieki/2005/06
Streszczenie na stronach ND:
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050606&id=po02.txt Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Zioberia chcial skrzywdzic opozycjoniste
Zioberia chcial skrzywdzic opozycjoniste
Włodzimierz Blajerski, były prokurator apelacyjny w Lublinie – dziś
w stanie spoczynku – otrzyma 22 tys. zł nagrody jubileuszowej.
Blajerski działał w opozycji, był w podziemnych władzach
Solidarności, a po wybuchu stanu wojennego ukrywał się i stracił
pracę. Za kierowanie „nielegalną organizacją mającą na celu
popełnianie przestępstw”, czyli Solidarnością, został skazany i w
1983 roku trafił do więzienia, gdzie przesiedział rok. IPN uznał go
za pokrzywdzonego. Odchodząc w stan spoczynku, chciał, by ten czas
wliczyć mu do stażu pracy – od tego zależało, czy otrzyma tzw.
nagrodę jubileuszową wypłacaną po 30 latach pracy.
Kiedy Zbigniew Ziobro – wtedy minister sprawiedliwości – odmówił,
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=16&news_id=177612&layout=1&forum_id=53392&pa
ge=text
Ktos kto uwaza Kryze za autorytet nie mogl inaczej postapic.Ten
proces jest jeszcze jednym dowodem dranstwa pisich dygnitarzy. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Włodzimierz Blajerski oskarżony za wypadek!
Włodzimierz Blajerski oskarżony za wypadek!
Pamietam ten wypadek bo nadjechałem jakieś 2-3 minuty po. Śnieg
sypał jak zwariowany a droga była śliska i nie posypana. Musso chyba
ze względu na swój cięzar nie wychamowało i na zakręcie na
Koryzonowej w wyniku hamowania wjechało na przeciwny pas ruchu
wczesniej prawdopodobnie potrącając pieszą. Prosze sobie tam
pojechać i zobaczyć jacy debile decydują o pomalowaniu pasów dla
pieszych tuż za ostrym zakrętem a na dodatek zlokalizowali tam
przystanek MPK bardzo dobry pomysł. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Policjant był za dobry
Policjant był za dobry
Zawiadomienie prokuratory a wszczęcie postępowania karnego to dwie odrębne
rzeczy. W tym przypadku chodziło o prośbę o interpretację prawną całego zdarzenia.

Ważniejsze jest coś innego:
W prokuraturze pracuje człowiek o nazwisku Blajerski. Czyżby synuś albo pociotek
tego Włodzimierza Blajerskiego? Familijny biznes w prokuraturze? Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Wyłudzał pieniądze od hurtowników art. papierni...
Wyłudzał pieniądze od hurtowników art. papierni...
I dobrze że oszusta złapano a że go złapano to dlatego że jego żona widocznie
nie pracuje w resorcie MSWiA. A w moim przypadku oszust który zagrabił moje
mienie i dorobek całego życia mojego i mojego ojca uchodzi(jak na razie )
bezkarnie mimo iż orżnął mnie na ponad 100.000 zł bo małżonce jego ktoś z SLD
załatwił pracę w szpitalu MSWiA w Lublinie a on sam również dzięki protekcji
otrzymał pracę w Agencji Restrukturyzacji Rolnictwa.Czekam co na to
MINISTERSTWO SPRAWIEDLIWOŚCI. Ale jaja CO ? i gdzie ta sprawiedliwość i
gdzie to czołowe miejsce w wykrywalności przestępstw które w znacznym stopniu
Lublin uzyskał chyba tylko na zasadach oskarżania ludzi pokrzywdzonych i
okradzionych. CO Z TĄ POLSKĄ ? Jednak Sz.P. Prokurator Włodzimierz Blajerski
miał chyba rację twierdząć iż (przytoczone z gazet lubelskich) w Lublinie są
powiązania mafijne pomiędzy prokuraturą i policją i za to właśnie chciano mu
zabrać imunitet aby go oskarżyć o ujawnienie tajemnicy państwowej . Czyżby
takowe powiązania - jeśli rzeczywiście są - były tajemnicą państwową ? Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Kaucz i "prawa prawica"
Po dymisji Kaucza - pierwsze zwyciestwo nad Brygada Tygrysa cieszy, ale trudno
jes nazwac pelnym. Funkcja prokuratora krajowego, ktora Kauczowi pozostala po
dymisji, jest nie do odebrania w trybie administracyjnym, jest to mozliwe tylko
w trybie dyscyplinarnym. Funkcja prokuratora krajowego wiaze sie, o ile sie nie
myle, z uposazeniem "skromnym, acz godziwym".

Rzeczpospolita wziela na tapete nastepnego czlonka Brygady Tygrysa - to
Wojciech Kubiński, od czterech tygodni prokurator okręgowy we Wrocławiu.

A oto fragment z Rzeczpospolitej o Kubinskim, swiadczacy zarazem o bezdennej
glupocie prawicy:

"Z przechowywanych w Ossolineum dokumentów wrocławskiego Arcybiskupiego
Komitetu Charytatywnego wynika, że obok Andrzeja Kaucza jednym z
najaktywniejszych oskarżycieli w procesach politycznych z lat 80. był Wojciech
Kubiński, od czterech tygodni prokurator okręgowy we Wrocławiu. Nominację
Kubiński otrzymał w ostatnich godzinach urzędowania ministra Stanisława
Iwanickiego. Podpisał ją Włodzimierz Blajerski, prokurator krajowy w rządzie
Jerzego Buzka. W środę powiedział on "Rz", że nic nie wiedział o działalności
Kubińskiego w stanie wojennym."

Z czego wynika, ze wroclawska prawica nic nie wiedziala kto kogo sadzil w
stanie wojennym. Zgadnijcie dlaczego?

Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Bezdennie durna prawica-dlugie macki Klubu Breslau
Bezdennie durna prawica-dlugie macki Klubu Breslau
Po dymisji Kaucza - pierwsze zwyciestwo nad Brygada Tygrysa cieszy, ale trudno
jes nazwac pelnym. Funkcja prokuratora krajowego, ktora Kauczowi pozostala po
dymisji, jest nie do odebrania w trybie administracyjnym, jest to mozliwe tylko
w trybie dyscyplinarnym. Funkcja prokuratora krajowego wiaze sie, o ile sie nie
myle, z uposazeniem "skromnym, acz godziwym".

Rzeczpospolita wziela na tapete nastepnego czlonka Brygady Tygrysa - to
Wojciech Kubiński, od czterech tygodni prokurator okręgowy we Wrocławiu.

A oto fragment z Rzeczpospolitej o Kubinskim, swiadczacy zarazem o bezdennej
glupocie prawicy:

"Z przechowywanych w Ossolineum dokumentów wrocławskiego Arcybiskupiego
Komitetu Charytatywnego wynika, że obok Andrzeja Kaucza jednym z
najaktywniejszych oskarżycieli w procesach politycznych z lat 80. był Wojciech
Kubiński, od czterech tygodni prokurator okręgowy we Wrocławiu. Nominację
Kubiński otrzymał w ostatnich godzinach urzędowania ministra Stanisława
Iwanickiego. Podpisał ją Włodzimierz Blajerski, prokurator krajowy w rządzie
Jerzego Buzka. W środę powiedział on "Rz", że nic nie wiedział o działalności
Kubińskiego w stanie wojennym."


Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: "GP" opublikowała "Umowę o współpracy" abp. Wie...
Coś z naszego dziennika :)
Oświadczenie działaczy podziemnych regionalnych struktur NSZZ "Solidarność" w
sprawie ataków na Metropolitę Warszawskiego Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa

W związku z bezprecedensową akcją szkalowania Metropolity Warszawskiego Księdza
Arcybiskupa prof. dr. hab. Stanisława Wielgusa my niżej podpisani oświadczamy,
co następuje:
Ksiądz Arcybiskup Stanisław Wielgus był i jest dla nas Wielkim Kapłanem i
Człowiekiem, Ostoją duchową, Przewodnikiem wiary i moralności. Na jego życzliwą
pomoc i bezinteresowne zaangażowanie mogliśmy zawsze liczyć, także w mrocznych
latach stanu wojennego.
Nigdy nie wahał się udzielać nam wsparcia duchowego oraz wszechstronnej pomocy,
także materialnej. Udzielał również pomocy wydawnictwom podziemnym. To ówczesny
Rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego w każdej chwili był do naszej
dyspozycji, nawet wówczas, gdy wielu zwątpiło w sens walki z komunizmem.
Nie o taką Polskę walczyliśmy, nie o taką demokrację i wolność. To nie w
wymarzonej, wolnej Ojczyźnie cynizm miał zastąpić moralność w życiu publicznym,
a paszkwile, intrygi i koniunkturalizm - Dekalog.
Atak na Księdza Arcybiskupa Stanisława Wielgusa jednoznacznie odbieramy jako
przejaw brutalnej walki z Kościołem katolickim, jego kapłanami oraz jako
bezwzględną próbę zdyskredytowania autorytetów moralnych.
Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli i głębokiej wiary, aby gremialnie
uczestnicząc w Ingresie Metropolity Warszawskiego, modlitwą dali wyraz
dezaprobaty dla tego rodzaju działań. Skrzywdzić bliźniego łatwo, ale z
sumieniem i prawdą nie ma to nic wspólnego.

Włodzimierz Blajerski
Józef Godlewski
Józef Krzyżanowski
dr Zygmunt Łupina
Stanisław Machnik
dr Bogdan Szucki
Jan Wojcieszczuk
Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Najnowszy spot PiS: Trzy kobiety i Kaczyński
Za dużo drobiu:
Kaczyński
Gęsicka
Kurski
a nawet Kruk.

Brakuje jeszcze Brojlerskiego (aczkolwiek był taki Włodzimierz Blajerski),
Indykowskiego, Koguciaka, Kapłona itd. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Nieudana proba samobojstwa dziennikarza TVPLublin
Nieudana proba samobojstwa dziennikarza TVPLublin
Nie jest to goracy news, ale wart odnotowania w tym miejscu. Wojciech S.
dziennikarz wspolpracujacy z lubelska TV (m.in. oblicza prawdy, albo jakos
tak)probowal dzis w jednym z warszawskich kosciolow popelnic samobojstwo.
Proba samobojcza, byla prawdopodobnie hamletowskim zagraniem potrzeby
zwrocenia na siebie uwagi publicznej. Poza nacietymi zylami, lekarze nie
stwierdzili zadnego niebezpieczenstwa dla zycia S.Wojciech S. wspolpracowal
takze z organem prasowym b. sekretarza KC PZPR Marka Krola - Tygodnikiem
Wprost oraz prawicowo-klerykalnym wydawnictwem oraz portalem internetowym
FRONDA. Slynal z dobrych kontaktow z polskimi sluzbami specjalnymi, ta sfera
byla jego glowna pasja publicystyczna, obok przedstawiania historii Polski
Ludowej z punktu widzenia historykow IPN (nie mylic przez szacunek do zawodu)
z historykami zawodowymi. S. był blisko związany także z medialnym holdingiem
tygodnikow lokalnych z obszaru wschodniej Lubelszczyzny. Obwiniany jest przez
ABW o zlamanie tajemnicy państwowej, ujawnienie i wejście w sposób
nieuprawniony do tresci czesci aneksu z raportu o likwidacji służby
wywiadowczej i kontrwywiadowczej w Wojsku Polskim. Propozycje wykreślenia z
przedmiotowego raportu nazwisko oficerow służby w zamian za korzysc
majatkowa.Zainteresowanie scisle tajnymi dokumentami polskiego wywiadu i
kontrwywiadu. Blisko związany z Antonim Macierewiczem, zakolegowany z
prokuratorem Włodzimierzem Blajerskim i czescia kierownictwa Zarządu Regionu
Srodkowo-Wschodniego NSZZ solidarność oraz prominentami z PiS-u. Czlowiek nie
kryjący swoich sympatii prawicowych, pod dyktando których zawsze stawial tezy
swoich programow emitowanych w TVP.
Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Na ul. Nadbystrzyckiej stanie fotoradar
Na ul. Nadbystrzyckiej stanie fotoradar
Czy pani rzecznik Iwona Blajerska jest spokrewniona lub spowinowacona z
prokuratorem Włodzimierzem Blajerskim? Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Na ul. Nadbystrzyckiej stanie fotoradar
zigzaur napisał:

> Czy pani rzecznik Iwona Blajerska jest spokrewniona lub spowinowacona z
> prokuratorem Włodzimierzem Blajerskim?

Tak, jest synową
Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Ratusz. Miejscy urzędnicy zapłacą za parkowanie
Czy pani rzecznik Blajerska jest spokrewniona z Włodzimierzem Blajerskim,
prokuratorem i zamieszanym w wypadek samochodowy? Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Policjant był za dobry
Znałem Włodzimierza Blajerskiego z czasów gdy ganiała go ubecja.To
porządny gość.Co do prokuratury to powinni zająć się poważniejszymi
spawami. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Prokuratura oskarżyła oszustów
A kiedy zaczną sprawdzać i oskarżać lubelskich prokuratorów i ich podwładnych
policjantów za wszelkie brudne szwindle - A ZA JAKIE - TRZEBA ZAPYTAĆ PANA
WŁODZIMIERZA BLAJERSKIEGO ? On wie dużo na temat mafijnych układów w lubelskiej
prokuraturze i policji. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Prokuratura i polityka
Bardzo proszę o kontakt szanownego Pana Włodzimierza Blajerskiego bo coś o tych
mafijnych powiązaniach wiem i na własnej skórze doświadczyłem. Proszę
pozostawić jakiś kontakt redaktorowi Brzuszkiewiczowi a aj się z nim
skontaktuję . Pozdrawiam Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Minister Kalwas chce spokoju dla prokuratury
A to ciekawe dlaczego ? Czyżby aż tak bezgranicznie ufał w praworządność
lubelskich prokuratorów? To z kąd się biorą te problemy jakie wykazuje Pan
Włodzimierz Blajerski. KRUK KRUKOWI OKA NIE WYKOLE. Taka jest prawda. Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: W prokuraturze giną akta
Chyba Prokurator Włodzimierz Blajerski miał rację twierdząc iż w lubelskiej
prokuraturze i policji są powiązania mafijne. A dlaczego prokurator nie karze
zamknąć prokuratora skoro mu się to nalerzy - czyżby prokuratorzy to święte
krowy jak w Indiach ? Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: Oni kierowali komisją likwidacyjną WSI

O Tarachu Dziennik Polski; „Prominentni świadkowie” (29-03-2000)
www.dziennik.krakow.pl/public/?2000/03.29/Kraj/krajc4/krajc4.htm

Taracha kontra Miodowicz

Były wiceszef MSW Włodzimierz Blajerski zeznał w sądzie, że ówczesny szef
resortu Andrzej Milczanowski mówił mu, iż b. wiceszef UOP Adam Taracha był
zaangażowany w działalność operacyjną Urzędu w stosunku do ludzi z rządu
Olszewskiego.

Włodzimierz Blajerski, b. wiceminister spraw wewnętrznych (od połowy lipca 1992
r. do czerwca 1993 r.) był wczoraj świadkiem w cywilnym procesie wytoczonym
przez b. wiceszefa UOP Adama Tarachę b. szefowi kontrwywiadu UOP Konstantemu
Miodowiczowi. Miodowicz w 1997 r. powiedział, że Taracha w 1992 r. nadzorował
nielegalną inwigilację niekomunistycznej opozycji wobec rządu Jana Olszewskiego.
Taracha pozwał za to swego b. podwładnego, żądając przeprosin i wpłaty 15
tysięcy zł na cel społeczny.

W związku ze stwierdzeniami Blajerskiego, na następną rozprawę wezwano jako
świadka m.in. Andrzeja Milczanowskiego. Wezwany został również ówczesny szef UOP
Piotr Naimski. Rozprawa ma się odbyć 12 maja.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

A o UOP-ch Macierewicza w ROPIE już kiedyś pisałem:

Wiceministrem gospodarki został Piotr Naimski, były szef Urzędu Ochrony Państwa.
Szefem rady nadzorczej strategicznej spółki Nafta Polska został Piotr
Woyciechowski, który w 1992 r. kierował wydziałem studiów w gabinecie ministra
spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza. W ważnej spółce Naftobazy szefem rady
nadzorczej został Adam Taracha, były wiceszef UOP, którego Konstanty Miodowicz
oskarżał publicznie o nielegalne działania, choć przed sądem tego nie udowodnił.
Rada nadzorcza pod przewodnictwem Tarachy powołała na prezesa zarządu Naftobazy
Arkadiusza Siwko, który za czasów Macierewicza był szefem gabinetu w
Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (wówczas UOP podlegał jeszcze ministrowi spraw
wewnętrznych). Prezesem zarządu Poczty Polskiej – przedsiębiorstwa, którym
jeszcze w czasach AWS bardzo interesował się Kazimierz Marcinkiewicz – został
mianowany były UOP-ek i ZChN-owiec Zbigniew Niezgoda.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

„Ludzie ograniczeni, a przy tym fanatycy, stanowią plagę ludzkości. Biada
państwu, w którym tacy ludzie mają władzę. Są nietolerancyjni i pozbawieni
wszelkich skrupułów. Uważają, że cały świat kłamie, a tylko oni mówią prawdę” -
Mikołaj Gogol

Obejrzyj resztę postów z tematu



Temat: O. Hejmo: Nie byłem świadomym współpracownikiem SB
tekst z Naszego Dziennika

"Metody SB



Rozmowa z prokuratorem Włodzimierzem Blajerskim, działaczem podziemnej "Solidarności", byłym wiceministrem spraw wewnętrznych, a także prokuratorem krajowym, przeprowadzona przez o. Jana Króla na antenie telewizji TRWAM i Radia Maryja.

Zna Pan działania Służby Bezpieczeństwa, doświadczył Pan represji. Jest Pan człowiekiem kompetentnym, z którym mogę porozmawiać o opublikowanym przez IPN raporcie na temat o. Konrada Hejmy.
- Ten raport jest obrzydliwie tendencyjny, nieprofesjonalny, opracowany pod z góry przyjętą tezę o agenturalności o. Konrada Hejmy i głęboko go krzywdzący. To jest najkrótszy komentarz do opracowania, które liczy kilkadziesiąt stron, ale po kolei zilustruję to przykładami. Weźmy zdanie ze strony 4: "Fakt, że TW (tajny współpracownik) Dominik był prowadzony przez centralę, mimo iż mieszkał w Poznaniu, świadczył o wysokiej ocenie przydatności tego właśnie OZI (osobowe źródło informacji) w skali całego kraju". Warto tu wyjaśnić, że centrala interesowała się o. Hejmą, dlatego że zakon dominikanów był uznawany za wroga ustroju. SB zdawała sobie sprawę z roli, jaką zakon odgrywał w kształtowaniu formacji środowisk, zwłaszcza akademickich. Ojciec Hejmo ze względu na swą duszpasterską rolę, stanowił wyzwanie dla SB, która cały Kościół traktowała jako swego wroga. W tej sytuacji jest oczywiste, że strategia zwalczania dominikanów i wysokiej rangi duchownych oczywiście należała do kompetencji departamentu IV, i to zdanie świadczy o olbrzymiej manipulacji.
Uważa się, że naruszył pewne instrukcje, bo Episkopat Polski wzywał, aby nie prowadzić nieformalnych rozmów, żeby księża nie godzili się na takie rozmowy i autorzy raportu całkowicie zapominają w tym momencie, że to było zalecenie, a nie żadna instrukcja wewnętrzna. Wszyscy wiedzieliśmy w tamtych czasach, że normalną rzeczą było, że ważne osoby duchowne, księża budujący kościoły, sprawujący funkcje kierownicze, np. w takim ważnym miesięczniku jak "W drodze", mieli tzw. swoich opiekunów, czyli funkcjonariuszy SB, którzy kontrolowali ich działalność, aby nie zagrażała interesom komunistycznego państwa. I te rozmowy musiały się odbywać.

Nikt w Kościele w Polsce za czasów komunistycznych, żaden proboszcz czy nawet biskup, nie mógł objąć jakiegokolwiek urzędu administracyjnego bez zgody i aprobaty władz komunistycznych.
- Więc budowanie na tej podstawie tezy, że o. Hejmo spotykał się z tymi decydentami, od których zależał los miesięcznika, nakład, przydział papieru i wiele innych potrzeb wydawnictwa, że to jest agenturalność, jest manipulowaniem opinii publicznej.
Kolejnym przykładem tendencyjności, ale i insynuacji jest zestawianie informacji, że podobno jakaś, nie wiadomo jaka, informacja była wykorzystana, też nie wiadomo, w jaki sposób, przez tzw. grupę dezinformacji, zakonspirowaną również w wydziale VI departamentu IV, tego do walki z Kościołem, tego, którego ludzie wzięli udział w zabójstwie ks. Jerzego. Zestawiono tu informacje, które w ogóle nie mają żadnego ze sobą związku. Podobnie jest z cytowaniem archiwów KGB, że jest głęboko zakonspirowany agent i są inni agenci, że SB ma duży i poważny wpływ na Watykan. To też służy określonej tezie, która nigdzie nie została w jakikolwiek sposób udowodniona, że tą osobą jest właśnie o. Konrad. Były enuncjacje, że zdrada zakonu, zdrada Kościoła, zdrada samego Ojca Świętego. W ogóle nie ma jakiegokolwiek związku między, jak się mówi, poważnymi szkodami, jakie niby wyrządzał, a informacjami. Tego nie ma w raporcie.

Właśnie z tego się wycofano. Jeszcze przed opublikowaniem raportu mogliśmy przeczytać, że o. Hejmo "nie donosił na Ojca Świętego".
- No właśnie, a jednocześnie sączy się, jak straszne były uwikłania. W dalszym ciągu jest próba budowania w raporcie, pod z góry założoną tezę, klimatu zdrady, który nie ma związku z postawą o. Hejmy. I na koniec dochodzimy do sprawy świadomości TW. Otóż został zarejestrowany i to jest fakt niezbity. Natomiast autorzy piszą, że można było być TW w ogóle bez zgody. Według raportu, czasami SB odstępowała od sporządzenia pisemnego zobowiązania. W tej sytuacji mamy do czynienia z naruszeniem przez SB swojej instrukcji. Według jej pkt 4, spotkanie, na którym uzyskano zgodę kandydata na współpracę, powinno być zakończone przyjęciem informacji z zakresu zadań, do których realizacji został on pozyskany oraz zobowiązania o zachowaniu w tajemnicy współpracy, w zależności od potrzeby i zgody pozyskanego, należy przyjąć zobowiązanie do współpracy i ustalić jego pseudonim. I tego nie ma w dokumentach i ja się nie dziwię, że SB, naruszając swoją instrukcję, mogła robić, co chciała, sporządzając dokumentację. Natomiast, że ani słowem autorzy raportu nie zająknęli się na temat tak ważnej kwestii z punktu widzenia formalnych ówczesnych reguł, to już jest dla mnie co najmniej dziwne.

Gros polskiego społeczeństwa dostępu do raportu jeszcze nie ma. Jest on na stronach internetowych, ale ten nie jest jeszcze tak bardzo powszechny w Polsce. Ludzie budują swoją opinię na bazie tego, co usłyszą w mediach, a te odsądziły już o. Konrada Hejmę od czci i wiary.
- Autorzy przypisują w enuncjacjach zdradę i Kościoła, i samego zakonu, nawet Ojca Świętego. Jedyną zdradą, jaką dostrzegłem w raporcie, to zdrada "prawdy", jakiej dokonali autorzy tego opracowania, a w jakimś sensie i stopniu również kierownictwo IPN, i głęboko skrzywdzili o. Konrada. Co może tłumaczyć, bo nie usprawiedliwiać, twórców raportu? Może to, że nigdy poza lekturą prawdopodobnie dokumentów i opracowań SB nie mieli chyba swoich osobistych doświadczeń. Nie znali gry i uwikłań tamtych czasów. Nie znali metod i sposobów działania. Ważność tego dokumentu polega na tym, że pokazuje podłe metody osaczania i niszczenia ludzi Kościoła, w szczególności walczących o niepodległość.

Dziękuję za rozmowę."
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20050606&id=po02.txt
Obejrzyj resztę postów z tematu